Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2018

Epilog

Lilian Już prawie od miesiąca jestem w Północnym Plemieniu Wody i chociaż miałam dużo spraw w plemieniu związane z nauką młodych magów kontroli nad żywiołem, to co noc myślami uciekałam do niego. Do Kiliana. Nie mam pojęcia dlaczego powiedział mi, że kocham go jedynie dlatego, że jest księciem i że w przyszłości przejmie rządy nad narodem. W zasadzie to nigdy nawet o tym nie myślałam, po prostu był dla mnie ważny do zawsze i moja miłość to czyste uczucie, które prawdopodobnie nigdy nie zgaśnie. Zastanawia mnie też jedna rzecz, a raczej osoba. Ta tajemnicza dziewczyna, która niby powiedziała mu prawdę, chociaż jej tego zakazałam. Nie wiem kim ona jest, ale spróbuję się tego dowiedzieć i dowiedzieć się kim jest. Na pewno Korra mi pomoże. W końcu jesteśmy rodziną. Patrzyłam teraz na nocne niebo, gdzie pojawiła się piękna zorza, a na samym szczycie nieba pojawił się piękny księżyc. Pełnia. Po cichu wyszłam z pałacu i poszłam w stronę oazy. Może tym razem z pomocą duchów uda mi się n...

Rozdział 15 Powrót do domu

Tą część dedykuję każdemu, kto czyta ten rozdział :* Lilian Oparłam się o drzwi pokoju i zaniosłam się głośnym płaczem. Nadal nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam. Dlaczego ta dziewczyna mówiła takie rzeczy. Nie rozumiem tego. Kilian złamał moje serce na tysiąc kawałków. Po jakimś czasie usłyszałam pukanie do drzwi i głos mojego brata: – Lilii co się stało? Otwórz. Podniosłam się z trudem na drżących nogach, po czym otworzyłam mu drzwi do pokoju. Gdy spojrzałam na mojego brata zobaczyłam na początku przejęcie i zdenerwowanie, ale gdy mnie zobaczył jego twarz ukazywała teraz lęk i ból. Szybko przytulił mnie do siebie i zaczął uspokajać. Ja jednak zaczęłam jeszcze mocniej płakać. Staliśmy tak przez długi czas dopóki do pokoju nie przyszedł nas ojciec. Gdy na mnie spojrzał widziałam na jego twarzy okropny ból. Kiran ustąpił mu miejsca i teraz zostałam zamknięta w szczelnym uścisku ojca. Po jakimś czasie usłyszałam łagodny głos brata: – Lilii, co się stało!? – Kilian ... w...